„Kołatanie” Artur Żak – Słowiańskość

przez Katarzyna Denisiuk

Debiutancka powieść Artura Żaka to książka, którą się współodczuwa. Można ją poczuć na ciele i duszy. Przenika przez skórę, rezonuje ze zmysłami. Zagłębiając się w historię utkaną w małej miejscowości, widziałam w niej dzikość i niedostępność przyrody, słyszałam szum lasu, odgłosy zwierząt, powidoki dusz ludzi, którzy zostawili swój ślad na ziemi. Ta powieść do mnie szeptała i oddziaływała gorącem wiejskiej trawy i nagrzanej wody jeziora.

Kilka słów o fabule

Artur Żak zabiera czytelnika do wiejskiego domu, w którym zawitała śmierć. Odszedł ukochany dziadek Bronek. Wnuk Piotr związany emocjonalnie z dziadkami postanawia wykorzystać czas wolny przed egzaminami na studia i spędza go wraz z babcią. Nie są sami. Babcia czuję obecność duszy Bronka, która ma za zadanie uchronić dom i jej domowników przed czającym się złem. Coś, co na początku wydaje się Piotrkowi szaleństwem starej kobiety pogrążonej w żałobie i żalu, z czasem nabiera niewytłumaczalnego sensu. Wierzenia babki, która wyrosła z tej ziemi bogatej w historię jej mieszkańców i ich doświadczeń, działają na wnuka pragnącego zrozumieć rodzinne animozje.

W Kołataniu mówi do nas Piotrek, mówi też dusza dziadka. Dzięki niej dowiadujemy się o przeszłych wydarzeniach z życia wsi, które kształtowały sąsiedzkie relacje. Podążamy po nitkach życia i śmierci, próbując zrozumieć istotę słowiańskich wierzeń i zabobonów w połączeniu z chrześcijańską wiarą.

Kilka słów o wrażeniach

Wieś Artura Żaka jest nasycona realizmem magicznym, który jest nieodzownym elementem wiejskiego krajobrazu i jej kolorytem. W tym środowisku musi odnaleźć się miastowy, który bezwiednie wypuszcza korzenie i czerpie soki z ziemi swoich przodków.

Kołatanie wprawiło mnie w piękny nastrój. Odnalazłam się w jego ulotności i prostych narracjach rozpisanych na głosy żywych i umarłych. Moje myśli, oprócz zakotwiczenia w historii rodziny Piotrka, uciekały również do innych lektur, które roztaczają podobny klimat. Warto wspomnieć tu o powieści Izabeli Łańcuckiej Stara Słaboniowa i spiekładuchy, Justyny Hankus Dwie i pół duszy. Folk noir, czy Anny Balovej W ciemność (dzięki Magdaleno za przypomnienie o tej powieści). Jeśli czytaliście, któraś z tych książek i poczuliście jej klimat, to warto sięgnąć po Kołatanie i przeżyć to jeszcze raz.

Lubię prozę, która pobudza wszystkie zmysły i wyświetla obrazy pod powiekami. Tak zadziałało Kołatanie. Dodatkowo obcowanie z przepięknym wydaniem tylko wzmogło pozytywne wrażenia z lektury. Polecam!

Tytuł: Kołatanie
Autor: Artur Żak
Wydawnictwo Dobra Literatura
Forma książki: papierowa, dostępna jako e-book i audiobook
Gatunek: literatura piękna
Współpraca barterowa

Zobacz również

Zostaw komentarz