„Medea z Wyspy Wisielców” Magda Knedler – Poszukiwanie ucieczki

przez Katarzyna Denisiuk

Lubię powieści Magdy Knedler. Poznając jej fabularne koronki, mam poczucie obcowania z kunsztownym splotem fabuły, miejsca akcji i kreacji bohaterów. Za tymi historiami ciągnie się cień prawdziwych wydarzeń lub – jak w przypadku Pani Labiryntu – mitologii.

Medea z Wyspy Wisielców to powrót do wątków mitycznych, jednak tym razem autorka osadziła miejsce akcji na Dolnym Śląsku początkiem XX wieku.

Kilka słów o fabule

Bohaterką powieści jest Mada, dziewczyna doświadczona przez los i pochodzenie, które nie dawało szansy na dostatnie życie. Znajdując się na skraju przetrwania, otrzymuje propozycję pracy od zamożnego Andreasa Schwietza. Rozpoczyna służbę na jednej z wysp Jeziora Sławskiego, gdzie zostaje oddzielona od reszty świata i zmuszona do codziennych obowiązków. Nowy pracodawca okazuje się niebezpiecznym człowiekiem, a sytuacja dziewczyny staje się coraz bardziej dramatyczna. Pojawienie się nowego ogrodnika, Johanna, wywołuje zazdrość u Andreasa i prowokuje rozwinięcie się obsesyjnych zachowań pracodawcy wobec Mady.

Czy Johann okaże się wybawcą? Czy dziewczynie uda się uciec z opresji i znaleźć spokój u boku ogrodnika? Jak potoczą się dalsze losy Mady? Czy uda jej się zaistnieć w świecie sztucznego blichtru i klasowości?

Kilka słów o wrażeniach

Magda Knedler w swojej najnowszej powieści zapewnia czytelnikom fascynującą mieszankę historii realnej i mitologicznej, tworząc atmosferę pełną napięcia i dramatyzmu. Ciekawe postaci, trudne decyzje oraz odniesienia do starożytnej mitologii sprawiają, że ta powieść może przyciągnąć uwagę czytelników poszukujących historii, która łączy w sobie elementy rzeczywistości z mitem.

Za każdym razem, kiedy czytam/słucham powieści polskiej pisarki mam wrażenie, że maluje słowem. Przed moimi oczami tworzą się wielobarwne, dynamiczne obrazy, które żywo się zmieniają, dopełniając całości historii.

Książkę poznałam w wersji audio. Przyznaję, że nie mogłam się oderwać. Dodatkową zaletą jest lektor, który pomimo wyzwań doskonale sobie poradził.

Rewelacyjna rozrywka! Bardzo polecam!

PS Nie pamiętałam mitu o Medei. Po odsłuchu stwierdzam, że doskonale został wpleciony w fabułę.

Tytuł: Medea z Wyspy Wisielców
Autor: Magda Knedler
Wydawnictwo Zwierciadło, Audioteka
Forma książki: audiobook czyta Filip Kosior, dostępna również jako e-book
Gatunek: literatura obyczajowa

Zobacz również

Zostaw komentarz