Premiery września

przez Katarzyna Denisiuk

 

 

Jesienne premiery dopraszają się o uwagę. Oddaję im głos!
George Saunders „Lincoln w Bardo”
Wydawnictwo Znak
Data premiery: 03.09.
Trwa wojna secesyjna, śmierć codziennie zbiera swe tragiczne żniwo. Pewnego zimowego dnia zabierze też chłopca imieniem Willie, ukochanego synka prezydenta Lincolna. Żałoba rodziców przybierze różne formy. Matka zamknie się w sobie. Ojciec rozpocznie conocne wędrówki do grobowca. Rozdarty między rozpaczą po stracie syna a odpowiedzialnością za kraj i obywateli, chce trwać w złudzeniu, że dziecko wciąż jest z nim. Osieroconego rodzica obserwują zjawy, a wśród nich Willie. Wzajemna miłość przyciąga ich do siebie, ale czy możliwe stanie się spotkanie? Obaj staną wobec bolesnych dylematów. Jak żyć po śmierci tych, których kochaliśmy? Jak odejść i zostawić na ziemi ukochane osoby?
George Saunders w swej pierwszej powieści łączy i przełamuje znane nam gatunki literackie. Ta nowatorska forma i świeża jakość w literaturze zostały docenione prestiżową nagrodą Man Booker Prize.
Dominic Smith „Ostatni obraz Sary de Vos”
Wydawnictwo Rebis
Data premiery: 04.09.
„Sztuka, piękno, oszustwo w prowokująco inteligentnej i doskonale opowiedzianej historii!”
Holandia, XVII wiek. Sara de Vos, pierwsza malarka przyjęta do amsterdamskiej Gildii Świętego Łukasza, pod wpływem śmierci córki tworzy pejzaż – Na skraju lasu.
Nowy Jork, 1957. Marty de Groot, spadkobierca starej holenderskiej fortuny, pewnej nocy orientuje się, że w jego sypialni zamiast oryginału Na skraju lasu wisi falsyfikat. Co więcej, poznaje autorkę fałszywego obrazu – Australijkę Ellie, klepiącą biedę studentkę historii sztuki.
Sydney, 2000. Ellie, teraz już uznana historyczka sztuki, organizuje wystawę poświęconą malarkom holenderskiego złotego wieku. I na tej wystawie spotykają się oryginał i wykonana przez nią przed laty kopia Na skraju lasu.
Bestseller Dominica Smitha, opowiadający o zagadkach przeszłości oddziałujących na teraźniejszość i o tajemnicach, jakie skrywają ludzkie serca, to frapująca powieść nie tylko dla miłośników sztuki i suspensu.
Max Czornyj „Najszczęśliwsza”
Wydawnictwo Filia
Data premiery: 05.09.
Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona.
Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent.
Czy zabójca Ilony prowadzi z Dawidem sadystyczną grę? A może kobieta żyje, a cztery lata temu doszło do niewyobrażalnej pomyłki? Z każdą kolejną wskazówką Kaster jest coraz bliżej odkrycia prawdy. A ta zaprowadzi go wprost do piekła.
Thriller psychologiczny autora bestsellerowego GRZECHU.
Sprawdź, jak niewiele dzieli idealne życie od przerażającego kłamstwa.
Ilona Wiśniewska „Lud. z grenlandzkiej wyspy”
Wydawnictwo Czarne
Data premiery: 05.09.
U zachodnich wybrzeży największej wyspy świata leży skalista wysepka o powierzchni dwunastu kilometrów kwadratowych, zamieszkana przez tysiąc trzysta osób. To tutaj znajduje się najstarszy w Grenlandii dom dziecka, w którym Ilona Wiśniewska pracowała jako wolontariuszka przez trzy miesiące wiosną 2017 roku. Pisząc kolejny reportaż z Północy, chciała na coś się przydać tym, których historii przyjechała wysłuchać.
Grenlandczycy opowiadali jej o swoim kraju podczas łowienia ryb spod lodu, w trakcie kursowania taksówką z jednej wyspy na drugą po zamarzniętym morzu, w czasie mycia podłóg i gotowania obiadów dla kilkudziesięciorga stołowników. Nigdy wcześniej nie spotkała ludzi tak dumnych ze swojego pochodzenia, ale w sposób nieodbierający dumy innym. Nigdy wcześniej też nikt tak często się z niej nie śmiał, a też ona nigdy wcześniej tak często nie śmiała się z samej siebie.
Uummat to po grenlandzku serce. Uummannaq – tam, gdzie leży serce. Lud to książka o sercu Grenlandii, które najmocniej bije w Uummannaq.
Robert Małecki „Skaza”
Wydawnictwo Czwarta Strona
Data premiery: 05.09.

 

Skaza, Robert MałeckiZimą 2018 roku ze skutego lodem jeziora zostają wyciągnię­te zwłoki nastolatka. Patolog jest pewien, że śmierć chłopca nastąpiła w wyniku utonięcia. Znamion przestępstwa nie nosi też ciało starszego, bezdomnego mężczyzny o nieustalonej tożsamości. Oba zgony łączy tylko mroźna noc. A to niestety za mało, by rozpocząć śledztwo.

 

Jednak zdaniem komisarza Bernarda Grossa pytań w obu sprawach jest więcej niż odpowiedzi. I kiedy zacznie je za­dawać, mieszkańcy pobliskiego miasteczka nabiorą wody w usta. Gross przekonuje się z czasem, że ich milczenie to mur, za którym czają się duchy przeszłości.
Kluczem do odkrycia prawdy może okazać się wyjaśnienie starej sprawy tajemniczego zaginięcia…

 

Arnon Gunberg „Tirza”
Wydawnictwo Pauza
Data premiery: 12.09.
Jörgen Hofmeester starał się zbudować idealne życie dla siebie i swojej rodziny: ma pracę w renomowanym wydawnictwie, piękny dom w najlepszej dzielnicy Amsterdamu, spore oszczędności, atrakcyjną żonę i dwie piękne córki. Kiedy kolejne filary jego uporządkowanego świata walą się w gruzy, Hofmeester nie może zrozumieć, dlaczego wszystko dookoła się zmienia i czasem nie udaje się zrealizować nawet dobrze przemyślanych planów.
Joanna Ostrowska „Przemilczane”
Wydawnictwo Marginesy
Data premiery: 19.09.
Seksualność w trakcie zbrojnego konfliktu najczęściej sprowadza się do przemocy: masowych gwałtów, zniewolenia, naznaczania. Doświadczenie seksualnej pracy przymusowej w nazistowskim burdelu nadal pozostaje w sferze tabu. Przemilczany pozostaje sam fakt istnienia systemu kontrolowanego nierządu, przemilczane są jego ofiary. Przemilczany jest też okres powojenny – czas, w którym wojenny los kobiet równał się z grzechem kolaboracji, kobiet, którym publicznie golono głowy za intymne relacje z wrogiem.
Historia seksualnych pracownic przymusowych w okresie wojny nigdy nie będzie klasyczną narracją. Prawdopodobnie nigdy nie stanie się też częścią polskiej pamięci zbiorowej. Jest już za późno. Mikrobiografie bohaterek tej książki pozostaną niedokończone. Rzadko zdarza się, żeby któraś z ofiar pozostawiła świadectwo, nikt też nie zadbał o to, aby zaświadczyły o swojej przeszłości. Powojenne milczenie o ich cierpieniu było najprawdopodobniej najsurowszą karą. Ich cierpienie pozostało niewypowiedziane.
Dotychczas nie było „odpowiedniego” momentu. Nadal tak zwani więźniowie asocjalni, homoseksualiści, ofiary przemocy seksualnej to „nieistotne wyjątki”. Strach było o nich mówić. Nie mogliśmy albo nie chcieliśmy o nich usłyszeć. Joanna Ostrowska wypełnia tę lukę.
Iwona Szelezińska „Kopnij piłkę ponad chmury. Reportaże z Nepalu”
Wydawnictwo Marginesy
Data premiery: 19.09.
Nepal to kraj u progu zmian, w rozkroku pomiędzy starym a nowym światem.
Iwona Szelezińska portretuje społeczeństwo w dobie po trzęsieniu ziemi z 2015 roku, które zachwiało znanym porządkiem, pokrzyżowało plany, złamało niejeden życiorys, ale też dało szansę. Kieruje uwagę w stronę tych, których z reguły nie widać, których wygodniej jest nie dostrzegać, bo zetknięcie z nimi wymusza zmianę postawy: ludzi teoretycznie zbyt słabych, by stawili czoło sztywnym społecznym normom, sprostali oczekiwaniom ogółu. Ale czy na pewno?
Spotkamy tu zmuszane do prostytucji ofiary handlu ludźmi, dzieci odratowane z więzienia, które urodziły się i wychowały za kratkami przy boku osadzonych matek, boginię-dziewicę zatopioną w religijnej tradycji, ludzi gór, dla których linia himalajskich szczytów stanowi granicę horyzontu. To książka o konsekwencjach patriarchatu i nieugiętego konserwatyzmu. A także opowieść o nepalskich kobietach i rodzącej się w nich sile.
Bohaterowie tej książki cenią wolność. Choć ich swoboda nie jest bezpośrednio ograniczona, nieustannie podlegają rygorom tradycyjnego świata, w którego wąskich ramach nie każdy ma szansę żyć całą pełnią. Autorka sprawdza, na ile jest możliwe nie tyle poszerzenie tych ram, ile całkowite wyjście poza nie, by żyć bez stygmatu i oddychać pełną piersią.
Krzysztof A. Zajas „Wiatraki”
Wydawnictwo Marginesy
Data premiery: 19.09.
Podkomisarz Lucjan Bałyś, wysłany na konferencję na Pomorze, zostaje wmieszany w porachunki miejscowych gangsterów. Z początku uznaje to za szczęśliwy traf – uwielbia adrenalinę i praworządność. Tyle że to nie zabawa.
W tym samym czasie blisko Słupska ktoś w sposób bestialski i makabryczny morduje trzech mężczyzn, a Bałyś znika bez śladu…
Inspektor Krzycki wyrusza na pomoc. Obudził zmory ponurej przeszłości, z którymi w końcu trzeba się zmierzyć. Musi działać na pograniczu policyjnej logiki i irracjonalnej intuicji, bo tylko w ten sposób zdoła odnaleźć i uratować przyjaciela. Co było dawno i wydawało się błahe, okazuje się najważniejsze dla rozwiązania krwawej zagadki. Tak mu się przynajmniej wydaje.
Krzyckiego ściga brudna przeszłość. Lucka – brudna teraźniejszość, która każe mu wreszcie wydorośleć. A nad tym wszystkim niesie się upiorny szum skrzydeł pomorskich wiatraków…
Alma Katsu „Głód”
Wydawnictwo Albatros
Data premiery: 19.09.
Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na Wyprawę Donnera – grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby…
Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii.
Grzegorz Brudnik „Fracht”
Wydawnictwo Filia
Data premiery: 19.09.
W sztormową styczniową noc na Bałtyku tonie polski prom kolejowo-samochodowy. Stojący na skraju bankructwa armator prosi o pomoc w ustaleniu przyczyn swojego dawnego kolegę ze szkoły, Aleksandra Galla. To, co Gall odkryje w ładowni zatopionego statku, zszokuje nawet jego samego i sprawi, że wraz z grupą swoich wiernych towarzyszy będzie musiał poszukać winnych wśród tych, których bardzo ryzykownie jest niepokoić. Tymczasem winni nie mają zamiaru czekać z założonymi rękami. Wiedzą, że Aleksander Gall jest człowiekiem, który za wszelką cenę musi zniknąć.
Fracht to emocjonujący, mroczny thriller w skandynawskim stylu. Pogrążony w zimowym letargu Göteborg staje się areną rozgrywki, w której każdy z graczy ma coś do ukrycia i zrobi wszystko, by skrywana przez Bałtyk tajemnica nigdy nie wyszła na jaw.
Remigiusz Ryziński „Dziwniejsza historia”
Wydawnictwo Czarne
Data premiery: 19.09.
Kiedy płonęło getto, Hubert spoglądał na niebo w płomieniach z okna rodzinnego mieszkania na warszawskiej Ochocie. Michał w tym samym czasie ukrywał się przed Niemcami w kopcu kartofli. Jeden i drugi od początku wiedzieli, że inność potrafi być zagrożeniem, a homofobię i antysemityzm łączy więcej, niż mogłoby się wydawać. Wiedzieli też, że sami są „inni”, a wyjście z szafy oznaczałoby narażenie się na ostracyzm.
Bohaterów u Ryzińskiego jest więcej: Jurek z międzywojennej Podkowy Leśnej, który chłopaków pojechał szukać do Warszawy, Lulla – najstarsza polska drag queen, Iza – lesbijka, córka wiedeńskiej Żydówki. Łączy ich wykluczenie ze względu na orientację seksualną i silna potrzeba walki o swoje człowieczeństwo.
Dziwniejsza historia to poruszająca opowieść o obcości i samotności. To także podróż po warszawskich ulicach lat wojny i PRL-u, które pod pozorem szarego życia kryły zaskakująco tęczową wolność.
Robert Rient „Przebłysk”
Wydawnictwo Wielka Litera
Data premiery: 19.09.
Robert Rient postanowił znaleźć raj.
Wyprowadził się z Warszawy, spakował plecak i zdecydował wyruszyć w samotną podróż do najdalszych zakątków świata, żeby zgubić siebie i ponownie odnaleźć.
Szlak prowadzi koleją transsyberyjską przez lodowatą Rosję, dalej przez upalną Tajlandię, kolorową Malezję, baśniową Nową Zelandię, tajemnicze Peru i Wyspy Wielkanocne. Jednak w poszukiwaniu siebie przeszkadza mu ciało z jego uciążliwą psychosomatyką, krępująca bliskość ludzi i podstępne pułapki zastawiane przez rozgadany umysł, który staje się jego głównym kompanem. Umysł obarczony wiedzą i doświadczeniem, trenowany przez lata w terapii, medytacji i szamańskich praktykach co chwilę podsyła podróżnikowi myśl, że traci czas, donikąd nie zmierza, niczego nie osiąga.
Poruszająca i intymna opowieść Rienta prowadzi przez intensywny lęk, sen o przebudzeniu i najgłębsze pragnienia, za które gotowi jesteśmy zapłacić każdą cenę. To również sensualna kronika egzotycznych smaków, zapachów, fotografii, wzruszeń i najważniejszego – pojednania.
Podróż Roberta Rienta prowadzi przez kraje i kontynenty, przez niedoskonałość ludzkiego ciała, religijne i filozoficzne prawdy i półprawdy, meandry umysłu, który próbuje wyzwolić się z pułapek i schematów, wreszcie: przez inspirujące teksty kultury.
Rient wyrusza też w w głąb lasu – tam gdzie nie ma internetu, łączności komórkowej i elektryczności. Obserwuje, jak podróż otwiera i zatrzymuje pędzący umysł, każe podważać zasady i nazywać kolejne, manipuluje pamięcią i stwarza historie. Próbuje obserwować uczciwie to, co umie i wie o świecie, by znaleźć to, do czego udało mu się dotrzeć samodzielnie. Mówi o sobie: „zbierałem tak zwaną życiową mądrość przez całe życie, czuję się przepełniony. Chcę wiedzieć kim jestem bez tych wszystkich idei, zasad i wartości, które otrzymałem w spadku.”
Od podróży z plecakiem znacznie bardziej heroiczne i wymagające uważania na siebie wydaje mi się słuchanie wiadomości, chodzenie do pracy, która zabiera osiem, a z dojazdami dziesięć godzin, płacenie rachunków, życie historią ludzi z telewizora, których nigdy nie spotkałem, ale w imię których gotów jestem znienawidzić innych ludzi, którzy wybrali historię innych ludzi z telewizora, gromadzenie rzeczy i wyposażanie domu, martwienie się, ciągłe martwienie się o to, co może się wydarzyć, jak się do tego przygotować, co powinienem mieć, osiągnąć, kim być, zwłaszcza w porównaniu do tych, którzy – co wyraźnie potwierdzają ich osie czasu na Facebooku – już kimś są. Umrę, ta myśl jest tak prosta, tak oczywista, że umysł uwielbiał nad nią przeskakiwać i biec dalej, do tak zwanych ważnych spraw. Umrę, a skoro tak, może czas się zrelaksować. Dlatego postanowiłem znaleźć raj.
W Surat Thani wsiadam na łódź płynącą do Ko Samui. Stoję na rufie, beztroski. Kolejne wyspy znikają za linią horyzontu zostawiając za sobą niewyraźny, blednący powidok. Zachodzące słońce i ciepły wiatr tworzą atmosferę pełni. Przenoszę wzrok na ludzi. Kobieta z mężczyzną robią sobie zdjęcie, przytuleni 10 . Grupa nastolatków wybucha śmiechem i wraca do dyskusji. Rodzice oglądają z dzieckiem coś w telefonie, dziecko trzyma mamę za rękę. Para przyjaciół podaje sobie otwartą puszkę piwa. Wraz z zazdrością przychodzi myśl, że podróż byłaby o wiele ciekawsze, gdybym dzielił ją z kimś kogo kocham. Myśl zmienia się w ból, samotny. Niczego mi nie brakowało dopóki nie porównałem rzeczywistości do wymyślonej, alternatywnej rzeczywistości.
Elizabeth Strout „Trwaj przy mnie”
Wydawnictwo Wielka Litera
Data premiery: 19.09.
Jakże kuszące jest życie cudzym życiem, gdy własne jest banalne i porażająco nudne.
Subtelna powieść o ojcowskim poświęceniu, cichej utracie wiary i skaleczonej miłości.
Pastor Tyler Caskey wiedzie życie wypełnione ciężką pracą i miłością Boga. Sam ją gorliwie w sobie pielęgnuje i prowadzi wiernych ku jej źródłom. Przystojny, skromny i wielkoduszny – cieszy się szacunkiem w małym miasteczku w Nowej Anglii. Kiedy umiera jego żona, osieracając dwie córeczki, społeczność wiernych okazuje mu zrozumienie i wsparcie. Z czasem jednak małomiasteczkowa podejrzliwość i żądza sensacji biorą górę nad rozsądkiem czy współczuciem i każą w każdej decyzji pastora doszukiwać się drugiego, brudnego dna. Pojawiają się plotki na temat romansu pastora z gospodynią i jej tajemniczego zniknięcia, a jego córki stają się ofiarą okrucieństwa, którym podszyta jest hipokryzja sąsiadów.
Piotr Trybalski „Wszystko za K2”
Wydawnictwo Literackie
Data premiery: 19.09.
Co naprawdę wydarzyło się pod K2?
Niezwykła reporterska opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2 i lodowych wojownikach.
K2. Góra zabójca. Ci, którym udało się ją zdobyć, mówią jednym głosem: to najtrudniejsza góra świata, zimą nikt jej nie pokona. No chyba że… Polacy.
Tej bitwy nie można było przegrać. Oblegana przez Polaków – po raz trzeci zimą – K2, musiała się w końcu poddać. Od tych zdań Piotr Trybalski rozpoczyna swą opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2, 8611 m n.p.m., która przez kilka pierwszych miesięcy 2018 roku emocjonowała miliony ludzi na całym świecie. Doborowy oddział himalaistów dowodzony przez legendarnego Krzysztofa Wielickiego, długie i kosztowne przygotowania, rekordowy budżet, gotowe strategie oblegania góry – wszystko to rozbudziło wiarę, że tym razem słynny szczyt skapituluje.
Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników to znakomity reportaż, ukazujący nie tylko konkretne wydarzenia, ale przede wszystkim emocje i ludzkie charaktery. Piotrowi Trybalskiemu udało się przedstawić zjawisko zimowego himalaizmu z wielu perspektyw. Wyprawa na K2 okazała się punktem wyjścia do szerszej refleksji na temat sportu w najwyższych górach świata, ryzyka wkalkulowanego we wspinanie na ośmiotysięczniki i ambicji, która często wyrasta ponad ośnieżone szczyty Himalajów.
Kristina Sabaliauskaitė „Silva Rerum II”
Wydawnictwo Literackie
Data premiery: 19.09.
Bestsellerowa saga o burzliwych dziejach polsko-litewskiej rodziny na tle wielkiej wojny północnej
Nominowana do Nagrody Angelus litewska autorka powraca w olśniewającej powieści o barokowym świecie
Anno Domini 1707. Splądrowane przez szwedzkich żołdaków ziemie litewskie nawiedza czarna śmierć, a w ślad za nią klęska nieurodzaju oraz głód. Wojenna zawierucha na długie miesiące odcina od siebie małżonków – rotmistrz Jan Izydor Narwojsz zarządza zrujnowaną twierdzą Radziwiłłów, rozpijając i szantażując kompanów Moskali, a Anna Katarzyna chroni się w starym dworze w Milkontach. Jeszcze nie wie, jakie piekło zgotują jej tutaj własne namiętności…
Tymczasem w ogarniętym zarazą Wilnie ich ciotka, Urszula Birontowa, zmaga się z bolesnymi wspomnieniami i walczy ze śmiercią na wielu frontach, także rodzinnym – rodowi Narwojszów grozi bowiem wygaśnięcie. Czy wygra ten pojedynek? Czy Narwojszowie przetrwają wojnę i dżumę? Dlaczego to, co najbardziej istotne, nigdy nie znalazło miejsca na stronach ich rodzinnej sylwy? Kto kieruje tym światem, który wyszedł z kolein? Niepojęta wola Boża czy zwykły przypadek?
Ta barwna opowieść o burzliwych dziejach szlacheckiej rodziny z Litwy jest też urzekającą wedutą Wilna, miasta wielu kultur, języków i tradycji oraz niezwykle sugestywnym, odmalowanym z imponującym znawstwem tematu obrazem epoki, w której tylko krok dzieli grzech od świętości, a wszechobecne odczucie „marności nad marnościami” nie przeszkadza ludziom oddawać się cielesnym żądzom i wyciskać życie jak dojrzałą, tryskającą sokiem brzoskwinię. Tło wielkiej tragedii nie przesłania jednak piękna i triumfu ludzkiej duszy.
Teresa Driscoll „Obserwuję cię”
Wydawnictwo SQN
Data premiery: 19.09.
 
Moją przedpremierową opinię możecie przeczytać tutaj.
Okładka książki Obserwuję cięKiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, nie chcąc się wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Elle zgłasza się na policję.
Po roku Anna ciągle jest uznana za zaginioną, a Elle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Tropy prowadzą do matki zaginionej dziewczyny, jednak podejrzenia wynajętego detektywa skupiają się na innych członkach rodziny i przyjaciołach, którzy najwyraźniej mają coś do ukrycia. Za to wszyscy bacznie obserwują Elle.
Świetnie skonstruowana intryga i znakomicie zarysowani bohaterowie, którym mamy okazję zajrzeć na samo dno duszy. Wydarzenia pokazane są z punktu widzenia różnych osób, relacje z toku myślenia powodują, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, jak sam postąpiłby w tej sytuacji.
Anne B. Ragde „Kochankowie”
Wydawnictwo Smak Słowa
Data premiery: 19.09.
 
Tormod Neshov nie jest w stanie bronić się przed wspomnieniami, które wracają do niego nocą, mimo że teraz jest już bezpieczny w domu opieki. Za nic na świecie nie chce odwiedzić Neshov, gdzie Torunn zdążyła już niemal doprowadzić podupadająca gospodarstwo do porządku, angażując się jednocześnie coraz bardziej w pracę w biurze pogrzebowym Margida. Erlend bierze bezpłatny urlop, by doglądać remontu willi w Klampenborg i życie byłoby cudowne, gdyby nie drakońska dieta, którą narzucił sobie Krumme.
Kochankowie to piąty tom w serii, którą rozpoczęła bestsellerowa Ziemia kłamstw. Anne B. Ragde stworzyła kolejną wciągającą i pełną pozytywnej energii opowieść o ludziach, których zdążyliśmy pokochać – i o śmierci, która spada na nas brutalnie i nieoczekiwanie oraz życiu, które musi toczyć się dalej.
John Steinbeck „Była raz wojna, Bomby poszły”
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Data premiery: 25.09.
Steinbeck skupia się na ludziach, a nie na bitwach. Je i pije z żołnierzami na froncie, rozmawia i walczy z nimi ramię w ramię. „Była raz wojna” tworzy niezapomniany portret życia w czasie wojny, który nadal zaskakuje prawdą i humanitaryzmem.
Wielka Brytania, Afryka północna, Włochy… wielka wojna, której losy jeszcze nie były przesądzone, choć uczestniczyła już w niej Ameryka. Heroizm, trud codziennej walki, znaczące wydarzenia i drobne epizody, w których uczestniczy i które ogląda autor.
Jest zawsze na pierwszej linii, zawsze obok żołnierzy. W reportażach zawartych w tym zbiorze pisanych na zamówienie dziennika „New York Herald Tribune” najwięcej miejsca poświęcił nie rzeczom i sprawom uznanym za najważniejsze, nie budzącym grozę wydarzeniom, lecz drobnym, codziennym (niekiedy zabawnym) sprawom, które wojnie towarzyszą. Ukazuje przy tym ludzki wzniosły i skromny wymiar nieludzkiej wojny.
Tłem dla powieści „Bomby poszły”, która po raz pierwszy ukazuje się w polskim przekładzie, jest obraz amerykańskich sił powietrznych oraz amerykańskiej załogi bombowca, najważniejszego elementu tychże sił, a także – jak określił to sam Steinbeck – „najwspanialszej drużyny świata”.
„Bomby poszły” to meldunek, który załoga składa w chwili, gdy wielkie bomby lotnicze wypadają z komory i lecą w dół, w stronę nieprzyjaciela… Słowa te oznaczają, że misja została wykonana i że można wracać do domu. Pewnego dnia to hasło rozbrzmi nad pokonanym wrogiem i wtedy będzie można wrócić do domu na dobre.
Wszystkie zdjęcia pochodzę ze stron wydawnictw.

 

Zobacz również

Zostaw komentarz